Przejdź do treści
Ranking

Xiaomi SU7 z 21 044 autami na 2. miejscu w Chinach. A droższy od lidera kilkukrotnie

Xiaomi Su7 2026 Premiera 09

W lipcu 2026 roku Xiaomi SU7 zajęło 2. miejsce w rankingu sprzedaży elektrycznych sedanów w Chinach z wynikiem 21 044 egzemplarzy. Zestawienie ChinaEV Home pokazuje przy tym coś jeszcze: topkę zgarniają dziś głównie tanie hatchbacki, a klasyczny sedan za 219 900 juanów dalej daje radę, choć rynek wyraźnie hamuje.

W pierwszej dziesiątce 6 modeli zaliczyło spadki miesiąc do miesiąca, największy o ponad 27 procent. Średni spadek w Top 10 wyniósł 13,13 proc., a cztery rosnące modele urosły przeciętnie tylko o 7,15 proc.

Lipiec w Chinach: tanie hatchbacki biorą rynek

Liderem został Geely Xingyuan z wynikiem 32 306 sztuk, czyli o 3,16 proc. mniej niż w czerwcu (33 359). To auto kosztuje od 61 800 do 91 800 juanów, więc mówimy o zupełnie innym segmencie niż Xiaomi.

Trzecie miejsce zajęło BYD Dolphin z wynikiem 13 910 aut i wzrostem o 6,96 proc. Czwarta była MG4 – 13 157 sztuk, spadek o 8,61 proc. Piątkę zamknął Wuling Bingo Pro z wynikiem 12 225 egzemplarzy i największym tąpnięciem w Top 5, bo o 13,63 proc.

Na liście Top 10 aż 80 proc. stanowiły hatchbacki. Tradycyjne trzybryłowe sedany były tylko dwa: Xiaomi SU7 i XPeng MONA M03. Po liczbach widać prosty trend: chiński klient częściej wybiera dziś małe, tańsze auto elektryczne niż droższy model aspirujący do klasy wyżej.

Xiaomi SU7 trzyma się mocno mimo ceny

Xiaomi SU7 urosło z 20 414 do 21 044 sztuk, czyli o 3,09 proc. miesiąc do miesiąca. To wynik o tyle mocny, że mówimy o aucie startującym od 219 900 juanów, a więc ponad 3,5 raza droższym od bazowego Geely Xingyuan.

Xiaomi nie obniżyło oficjalnego cennika po odświeżeniu modelu, tylko dorzuciło szersze wyposażenie. W sierpniu marka dołożyła też zachęty zakupowe: 3 lata finansowania 0 proc. dla aut z placu i dopłatę ubezpieczeniową w wysokości 6 000 juanów.

To wygląda jak sygnał, że SU7 z modelu „na start marki” zmieniło się w regularny wolumen. I tu robi się ciekawie, bo przy rynku zdominowanym przez tanie hatchbacki Xiaomi dalej utrzymuje sprzedaż powyżej 20 tysięcy sztuk miesięcznie.

BYD Dolphin szykuje wersję 2026 z opcjonalnym LiDAR-em, MG4 dostało lifting i wariant z baterią semi-solid-state, ale na razie to Xiaomi ma najmocniejszy wynik wśród droższych sedanów. Pytanie brzmi nie „czy SU7 jest sukcesem”, tylko czy chiński rynek zostawi miejsce dla większej liczby takich aut niż jedno czy dwa.

Czy 219 900 juanów za elektrycznego sedana w Chinach to już normalna cena, jeśli auto nadal sprzedaje się lepiej niż większość tańszej konkurencji?

Komentarze