Svolt Energy ogłosił na Weibo, że z linii w Changzhou w prowincji Jiangsu zjechała pierwsza partia seryjnych pakietów Dragon Armor o pojemności 100 kWh. To bateria półstała, czyli hybrydowa stało-ciekła, z ładowaniem 6C przy 900 V. Prezes Yang Hongxin mówi o nominacjach od kilku klientów, ale nazw marek na razie nie ma.
500 km w 12 minut. Według Svolt
Producent deklaruje, że pakiet dodaje 500 km zasięgu w 12 minut. W przeliczeniu 6C przy 100 kWh daje teoretycznie około 600 kW szczytowej mocy. Pakiet jest chłodzony cieczą od góry i od dołu. Ogniwa powstają w technologii transferu separatora, która według firmy poprawia bezpieczeństwo samej chemii.
Spód osłania sześć warstw pancerza. Svolt twierdzi, że odporność na uderzenia jest trzykrotnie wyższa, niż wymaga chińska norma krajowa. Cykl życia ma przekraczać 3000 cykli, co daje teoretyczny przebieg ponad 1 mln km.
To wszystko dane producenta. Svolt nie podał warunków testu dla ładowania 500 km w 12 minut ani cyklu pomiaru zasięgu. Nie ujawnił też wielkości pierwszej partii ani klientów. Do czasu premiery konkretnego auta liczby z komunikatu to deklaracje, nie wyniki z drogi.
Półstałe jako cel, nie przystanek
Yang Hongxin przekonuje, że baterie półstałe nie są tylko etapem przed ogniwami w pełni stałymi. Według niego to „mainstream technology over the long term”, zwłaszcza dla chemii ternarnej (NCM). Strategia się nie zmienia: najpierw półstałe, potem całkowicie stałe.
W maju Svolt zapowiadał start masowej produkcji 100-kWh ogniw półstałych we wrześniu, z kosztem na poziomie klasycznych ogniw litowo-jonowych z ciekłym elektrolitem. Ogłoszenie padło 26 października, więc z lekkim poślizgiem. Ceny pakietu firma nie podała. Wtedy twierdziła też, że ogniwa w pełni stałe są jeszcze daleko od masowej produkcji.
Chiński projekt normy dla baterii stałych, który w grudniu 2025 trafił do konsultacji, dopuszcza termin „semi-solid-state battery” dla ogniw „hybrid solid-liquid”. Czyli to, co rynek nazywa półstałym, formalnie jest kategorią hybrydową stało-ciekłą.
Konkurenci i skala Svolta
Chińskie firmy równolegle rozwijają własne technologie:
- BYD planuje w 2027 roku pierwszy model z własną baterią stałą, na początek jako auto demonstracyjne. Linia pilotażowa 2 GWh w Pingshan w Shenzhen ruszyła w lutym 2026. Budowa linii 20 GWh w Bishan w Chongqingu ma się zacząć w trzecim kwartale 2026.
- Dongfeng zapowiadał na październik premierę własnej baterii hybrydowej stało-ciekłej o gęstości 350 Wh/kg. Produkcja masowa i montaż w autach mają ruszyć w czwartym kwartale 2026.
- FAW Hongqi skończył w styczniu prototyp z pakietem w pełni stałym. Produkcja masowa ma ruszyć do końca 2027 roku.
Svolt, dawny dział baterii GWM, działa jako niezależna firma od lutego 2018. Według SNE Research w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku jego globalne instalacje baterii trakcyjnych wyniosły 22,0 GWh, o 39,3% więcej rok do roku. Daje to dziewiąte miejsce na świecie i 2,6% rynku. W Chinach we wrześniu Svolt był dziesiąty z udziałem 1,97%, a w segmencie baterii ternarnych czwarty z 6,31% (dane CABIA).
Svolt będzie mógł pokazać, że pakiet działa w realnych autach, dopiero gdy ujawni klientów. Na razie dowodów brakuje, a przy 600 kW teoretycznej mocy ładowania najciekawsze będzie to, jak długo auto utrzyma ją na prawdziwej stacji.




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.