BYD opublikował film, na którym Yangwang U9 Xtreme, torowa odmiana elektrycznego hipersamochodu, przy próbie przekroczenia 450 km/h uderza w barierę i wpada w obroty. Szpital nie stwierdził u kierowcy poważnych obrażeń, a w kolejnym przejeździe auto osiągnęło 457,89 km/h. Jak opisał Electrek, BYD szykuje się w listopadzie do próby złamania granicy 500 km/h.
Trzy przejazdy, trzeci w barierach
Test miał rosnące progi prędkości. W pierwszym przejeździe U9 Xtreme przekroczył 350 km/h, w drugim 420 km/h, i oba obyły się bez problemów. Przy trzecim celem było ponad 450 km/h (około 280 mil/h). Wtedy samochód gwałtownie uderzył w barierę ochronną i dalej obracał się bez kontroli, a część nagrania pochodzi z kamery we wnętrzu, więc widać moment wypadku z perspektywy kierowcy.
Według BYD kierowca przeszedł kompleksowe badania w szpitalu i jest w dobrym stanie, bez poważnych obrażeń.
Kabina z wytrzymałego włókna węglowego wyszła z tego w dobrej formie, choć przód i tył auta są mocno rozbite. Z powtórką nie zwlekano długo, bo w następnym podejściu U9 Xtreme rozpędził się do 457,89 km/h (284,5 mil/h).
Prawie 3000 KM i cel 500 km/h
BYD nazywa U9 Xtreme „samochodem marzeń”. Auto stoi na platformie e4 z czterema silnikami elektrycznymi, które według producenta jako pierwsze na świecie mają nominalnie 30 000 obr./min, a razem dają prawie 3000 KM (3000 PS). Do tego dochodzi instalacja 1200 V, którą BYD przedstawia jako pierwszą taką platformę wysokiego napięcia w produkcji seryjnej.
W zeszłym roku U9 Xtreme został najszybszym samochodem produkcyjnym na świecie z wynikiem 496,22 km/h (około 308 mil/h). Teraz BYD chce przekroczyć 500 km/h, czyli poprawić własny rekord o niecałe 4 km/h. Wynik z powtórki po wypadku, 457,89 km/h, jest jeszcze o około 38 km/h niższy od zeszłorocznego rekordu, więc do pełnej prędkości zabrakło w tym teście sporo.
Jiang Gong, jeden z kierowców Yangwanga, uważa jednak, że auto ma jeszcze zapas i 500 km/h jest w jego zasięgu. Film kończy się hasłem BYD: „Dążenie do granic nie ma końca, szczyt w końcu zostanie zdobyty”.
Próba rekordowa ma się odbyć jeszcze w tym miesiącu. BYD nie podał dokładnej daty ani miejsca. Nie wyjaśnił też, co doprowadziło do utraty panowania nad autem przy trzecim przejeździe.
Źródło: Electrek




Komentarze
Jedno zdanie wystarczy.