Przejdź do treści
News

Dacia Spring już nie z Chin. Nowa generacja powstaje w Słowenii, czy cena zostanie bez zmian?

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google
Dacia Spring 2026 3

Zobacz Spring w katalogu

Dacia pokazała całkowicie nowego Springa, a produkcja ma zostać przeniesiona z Chin do Słowenii. Włoską cenę ustalono na 17 900 euro, a w Polsce auto w poprzedniej wersji startowało od 73 500 zł.

Spis treści Pokaż Ukryj

To ważniejsza zmiana niż kolejny lifting. Spring był tanim elektrykiem z europejskim znaczkiem, ale chińskim rodowodem. Teraz Dacia chce grać kartą „made in Europe” i nie dopłacać za to fortuny.

Większe auto, ta sama filozofia

Nowy Spring nie ma już wiele wspólnego z dawnym Renault Kwid, czyli tanim autem spalinowym dla Indii, z którego wywodziła się poprzednia generacja. Teraz model dzieli platformę z Renault Twingo E-Tech i jest projektowany od początku jako mały elektryk.

Pod maską pracuje jeden silnik z przodu o mocy około 80 KM i momencie 175 Nm. Bateria ma 27,5 kWh pojemności użytkowej i chemię LFP. Zasięg według WLTP wynosi do 250 km, czyli trochę mniej niż w Twingo, które ma 263 km WLTP.

Dacia deklaruje zużycie na poziomie 12,7 kWh/100 km. Na papierze wygląda to dobrze, ale jak zwykle WLTP trzeba traktować z poprawką, zwłaszcza zimą i poza miastem.

Osiągi są skromne. Sprint 0-100 km/h trwa 12,1 s, a prędkość maksymalna to 130 km/h. Kiepsko? Do miasta wystarczy. Sama Dacia mówi, że obecni użytkownicy Springa pokonują średnio tylko 34 km dziennie, a 75 procent ładowań odbywa się w domu.

Auto urosło do 3,85 m długości, czyli o 15 cm względem poprzednika. Jest też szersze o 18 cm, więc powinno wyglądać i jeździć pewniej niż stary Spring, który bywał po prostu wąski i wysoki.

Ładowanie nadal z gwiazdką przy DC

Standardowa ładowarka pokładowa ma 6,6 kW, więc z wallboksa 7 kW uzupełnienie energii od 15 do 80 procent ma trwać 2 godziny i 55 minut. Opcjonalna ładowarka 11 kW skraca ten czas do 1 godziny i 55 minut, o ile mamy trójfazowy wallbox o odpowiedniej mocy.

Szybkie ładowanie DC nadal nie jest standardem. Jest pakowane razem z mocniejszą ładowarką AC i osiąga maksymalnie 50 kW. W takim układzie ładowanie od 15 do 80 procent ma zająć 28 minut. Da się żyć, ale „szybkie ładowanie” w 2027 roku brzmi tu trochę umownie.

W bazowej wersji Expression kierowca dostanie manualną klimatyzację, tylne czujniki parkowania, 7-calowe cyfrowe zegary i system multimedialny oparty o smartfon, bez centralnego ekranu. Wersja Journey dodaje ekran 10,1 cala, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, kamerę cofania oraz dostęp bezkluczykowy.

Dacia twierdzi, że opracowała nowego Springa w czasie krótszym niż 2 lata. Widać, po co to zrobiono: mały europejski elektryk za mniej niż 80 tys. zł ma być odpowiedzią na tanie auta z Chin, tyle że tym razem bez chińskiej metki. Pytanie tylko, czy przy tej cenie i ładowaniu 50 kW to już wystarczy na dzisiejszy rynek?

Ten model w katalogu

Dodaj jako preferowane źródło w Google Źródło w Google

Komentarze

Napisz, jeśli masz zdanie.

Zobacz także