Koreańska marka właśnie ogłosiła największą obniżkę cen w historii swojej oferty EV w Polsce. Rabaty sięgają 58 000 zł, a do tego każdy kupujący dostaje gratis mobilną ładowarkę. To wyraźny sygnał, że rynek elektryków w Polsce wszedł w fazę wojny cenowej, a Kia chce z niej wyjść z konkretnym udziałem.
Cennik obowiązuje od 1 kwietnia 2026 roku i obejmuje wszystkie modele elektryczne z rocznika produkcji 2025. Im większy i droższy samochód, tym większa kwota rabatu, ale to niekoniecznie oznacza najlepszą ofertę procentowo.
Najwyższe rabaty na największych modelach
Kia EV9 zdecydowanie wygrywa pod względem nominalnej kwoty. Siedmioosobowy SUV w wersji GT-Line AWD z napędem 384 KM i akumulatorem 99,8 kWh kosztuje teraz 315 200 zł zamiast 373 200 zł. Rabat 58 000 zł to kwota, za którą można kupić używanego elektryka klasy kompaktowej.
EV6 po liftingu również dostała mocne cięcie. Wariant AWD 325 KM w GT-Line z baterią 84 kWh schodzi z 289 900 zł na 234 900 zł. Wersja Earth tego samego napędu kosztuje 215 900 zł. To dobra cena za samochód z architekturą 800V i ładowaniem 10-80% w 18 minut, oferującym 669 km zasięgu w cyklu miejskim.
Co istotne, nowe ceny EV6 dla rocznika modelowego 2026 są wyraźnie wyższe niż ceny rocznika 2025. Wersja Earth 229 KM RWD z rocznika 2025 to 175 900 zł, podczas gdy ten sam wariant w roczniku 2026 startuje od 192 900 zł. Różnica 17 000 zł na korzyść starszego rocznika to argument, którego nie da się zignorować, jeśli akurat są jeszcze dostępne sztuki.
EV3, EV4 i EV5 – tu są najciekawsze oferty dla typowego kierowcy
Najmniejszy elektryk w gamie, Kia EV3, dostał rabat 25 000 zł. Wersja Air z baterią 58,3 kWh kosztuje teraz 141 900 zł, a topowa wersja GT Line 81,4 kWh schodzi do 197 400 zł. Pamiętajmy, że ten model zdobył tytuł World Car of the Year 2025, więc to nie jest cena za przeciętny samochód.
EV4 w wersji hatchback z rabatem 30 000 zł to chyba najciekawsza propozycja w całej promocji. Wariant Air 58,3 kWh kosztuje 143 900 zł, a długozasięgowa odmiana 81,4 kWh Air to 163 900 zł za 799 km zasięgu w cyklu miejskim i 625 km w mieszanym. To jeden z najlepszych stosunków zasięgu do ceny w tej klasie na polskim rynku.
EV4 Fastback w wersji GT-Line 81,4 kWh kosztuje 217 900 zł. EV5, czyli rodzinny SUV, w wersji Earth 81,4 kWh schodzi z 220 490 zł do 190 490 zł, a GT-Line do 205 490 zł.
| Model | Wariant | Bateria | Zasięg WLTP | Cena promocyjna | Rabat |
|---|---|---|---|---|---|
| EV3 Air | RWD 204 KM | 58,3 kWh | 436 km | 141 900 zł | 25 000 zł |
| EV3 GT Line | RWD 204 KM | 81,4 kWh | 605 km | 197 400 zł | 25 000 zł |
| EV4 Air | RWD 204 KM | 81,4 kWh | 625 km | 163 900 zł | 30 000 zł |
| EV4 GT-Line | RWD 204 KM | 81,4 kWh | 625 km | 200 900 zł | 30 000 zł |
| EV5 Earth | RWD 217 KM | 81,4 kWh | 530 km | 190 490 zł | 30 000 zł |
| EV6 Earth | RWD 229 KM | 84 kWh | 582 km | 192 900 zł | 55 000 zł |
| EV6 GT-Line | AWD 325 KM | 84 kWh | 522 km | 234 900 zł | 55 000 zł |
| EV9 GT-Line | AWD 384 KM | 99,8 kWh | 505 km | 315 200 zł | 58 000 zł |



Czy to naprawdę okazja, czy tylko marketingowa zagrywka?
Tu pojawia się haczyk, którego nie wolno przeoczyć. W cennikach widać kolumnę „najniższa cena z ostatnich 30 dni przed obniżką” i to ona pokazuje realny rabat zgodnie z dyrektywą Omnibus.
Przykład: EV6 Earth 84 kWh RWD ma cenę cennikową 247 900 zł, promocyjną 192 900 zł, ale najniższa cena z ostatnich 30 dni to 207 900 zł. Realny rabat względem ostatnich tygodni wynosi więc 15 000 zł, a nie 55 000 zł względem ceny katalogowej. Podobnie jest z EV9 – zamiast 58 000 zł realne 11 350 zł względem ostatniej najniższej ceny.
Nie zmienia to faktu, że oferta jest atrakcyjna, ale warto patrzeć na faktyczną historię cenową, a nie tylko na hasło z banera.
Dodatki, które zmieniają kalkulację
Do każdego samochodu dorzucana jest mobilna ładowarka Green Cell Habu SE 11 kW z kablem 7 metrów. W sklepach taka ładowarka kosztuje 1500-2000 zł i to konkretny dodatek dla osób, które nie mają jeszcze stacji domowej.
Kia daje też 7-letnią gwarancję na cały samochód i utrzymuje architekturę 800V w EV6 i EV9, co przekłada się na ładowanie 10-80% w odpowiednio 18 i 24 minutach. EV3, EV4 i EV5 korzystają z architektury 400V i potrzebują na to samo około 30-31 minut.



Co to oznacza dla rynku
Promocje w takiej skali to efekt globalnej presji. Kia obniżyła wcześniej ceny w innych krajach Europy, a polski oddział dołącza do tego ruchu. W tle są dwa czynniki: konkurencja z chińskimi markami, które agresywnie wchodzą na polski rynek z modelami w przedziale 130-180 tysięcy złotych, oraz brak programu dopłat do EV po zakończeniu naszEauto na początku 2026 roku.
Producenci muszą sami stymulować popyt. Tesla, Volkswagen i Hyundai już to robią, Kia odpowiada. Dla kupujących to dobra wiadomość, choć trzeba mieć świadomość, że kupowany teraz samochód to rocznik produkcji 2025, więc na rynku wtórnym może być traktowany jako nieco starszy.
Najlepsze wartości w tej promocji to według mnie EV4 Air 81,4 kWh za 163 900 zł, EV3 Air 81,4 kWh za 159 900 zł oraz EV6 Earth RWD 229 KM z rocznika 2025 za 175 900 zł, jeśli ten ostatni jest jeszcze gdzieś dostępny. Te trzy oferty oferują najwięcej zasięgu i technologii za pieniądze, jakie trzeba zostawić w salonie.
Który z tych modeli wybralibyście za te pieniądze? A może czekacie na jeszcze większe rabaty pod koniec roku, gdy salony będą się pozbywać rocznika 2025?











Dołącz do dyskusji