Przejdź do treści
News

Kia EV2 sprzedała 8 567 aut w półroczu. Start od 99,9 tys. zł wygląda coraz poważniej

Kia Ev2 Recenzja 19

Kia EV2 zaczęła regularną sprzedaż w połowie kwietnia 2026 roku i już w pierwszych trzech pełnych miesiącach, od maja do lipca, znalazła ponad 8 tys. nabywców. Łącznie w pierwszym półroczu 2026 roku sprzedaż modelu sięgnęła 8 567 egzemplarzy. Jak na małego elektryka z segmentu budżetowego, to jest bardzo mocne otwarcie.

W czerwcu EV2 była już drugim najlepiej sprzedającym się elektrykiem Kii w Europie, ustępując tylko EV3. To o tyle ciekawe, że mówimy o aucie zaprojektowanym i produkowanym w Europie, więc Koreańczycy najwyraźniej trafili z rozmiarem i ceną.

Małe auto, ale nie aż tak małe na papierze

Kia EV2 ma nieco ponad 4,0 m długości, 1,8 m szerokości i 1,575 m wysokości. Jest więc mniejsza nawet od Volkswagena ID.3, ale producent obiecuje bardzo dobrą przestrzeń na nogi z tyłu i bagażnik o pojemności do 403 litrów.

W kabinie dostajemy znany już układ Kii: dwa ekrany 12,3 cala i osobny panel klimatyzacji 5 cali. W tańszej wersji system multimedialny występuje w odmianie „Lite”, bez wbudowanej nawigacji. Da się z tym żyć, bo auto obsługuje aplikacje pokroju Google Maps ze smartfona.

Dwie baterie, do 453 km WLTP i ładowanie 10-80 proc. w 30 minut

EV2 występuje z akumulatorami 42,2 kWh i 61 kWh. Zasięg według WLTP to odpowiednio do 317 km i do 453 km. Na papierze wygląda to dobrze, szczególnie w aucie, które w niektórych wersjach schodzi cenowo do poziomu miejskich spalinówek z lepszym wyposażeniem.

Platforma to E-GMP, ale nie ta „pełna” znana z 800-woltowych EV6 czy Ioniqa 5. Tu mamy architekturę 400 V, podobnie jak w EV3, żeby obniżyć koszt auta. Efekt uboczny jest oczywisty: ładowanie nie robi takiego wrażenia jak w droższych modelach, choć przy ładowarce DC 118 kW producent deklaruje 10-80 proc. w około 30 minut. Czyli rozsądnie, ale bez fajerwerków.

W Niemczech EV2 startuje od 26 600 euro, a leasing zaczyna się od 199 euro miesięcznie. W Wielkiej Brytanii bazowa odmiana EV2 Air long edition została wyceniona od 24 245 funtów z uwzględnieniem lokalnej dopłaty. Dla porównania, BYD Dolphin Surf startuje tam od 18 675 funtów, ale oferuje tylko 137 mil WLTP; większa wersja Boost kosztuje od 21 975 funtów i ma do 200 mil WLTP.

Z polskiej perspektywy najważniejsze jest jedno: Kia EV2 startuje u nas od 99 900 zł. To już poziom, przy którym ten model przestaje być ciekawostką z prezentacji i zaczyna być realną alternatywą dla tańszych chińskich elektryków. Niedawno testowaliśmy ten samochód, więc jeśli chcecie więcej niż same tabelki i deklaracje producenta, warto zajrzeć do naszej recenzji.

Pierwsze wyniki pokazują, że EV2 może zrobić w Europie coś, czego wielu producentom nadal nie wychodzi: sprzedać małego elektryka nie tylko na konferencji, ale też w salonie. Jak oceniacie 99,9 tys. zł za Kię EV2: rozsądnie czy nadal za drogo jak na auto tej klasy?

Komentarze

Zobacz także